Od zaproszenia do zawieszki: łańcuch na imprezę z dress code'em
Kilka słów z zaproszenia, cztery projekty do wyboru i jeden łańcuch, który wyglądał, jakby był częścią dress code'u od początku. Tak powstaje indywidualny łańcuch COLORCHAINZ.
Większość naszych łańcuchów powstaje w barwach drużyny. Ale czasem ktoś przychodzi z zupełnie innym punktem wyjścia. Tym razem było to zaproszenie na imprezę.
Zaproszenie, które było briefem
Zaproszenie nie podawało dress code'u w jednym słowie. Zamiast tego wyliczało klimat:
Oriental glamour, resort luxury, jedwabie, złoto, turkusy, biżuteria, len, wakacyjny przepych.
Klient przysłał nam to zdjęcie z jedną prośbą: łańcuch z zawieszką, który będzie pasował do stylu imprezy. Bez gotowego pomysłu, bez szkicu. I dobrze — bo kilka słów kluczowych to często lepszy brief niż szczegółowy opis.
Jak czytamy taki brief
Z listy słów wyłapujemy trzy rzeczy:
- Kolory — tu podane wprost: złoto i turkus. Do tego naturalnie dochodzi głęboki błękit (morze, wakacje) i jasny krem (len, jedwab).
- Nastrój — „przepych” i „glamour” mówią, że ma być odważnie i błyszcząco, a nie minimalistycznie.
- Motywy — orient i resort podsuwają obrazy: egzotyczne zwierzę, palmy, księżyc nad wodą, powiewająca tkanina, muszle i perły.
Ważne: nasze zawieszki drukujemy w maksymalnie czterech kolorach, bez gradientów. To ograniczenie, które pomaga — zmusza do wyboru tego, co w danym klimacie najważniejsze.
Cztery propozycje, jeden wybór
Na tej podstawie przygotowaliśmy cztery różne projekty — każdy w tej samej palecie złota, turkusu, głębokiego błękitu i kremu, ale z zupełnie innym pomysłem na kształt i motyw:
- Hamsa — dłoń z okiem w centrum, wypełniona roślinnym ornamentem, kwiatem lotosu i małymi palmami. Najbardziej „orientalna” z czterech, z wyraźnym akcentem biżuteryjnym.
- Wakacyjna widokówka — zawieszka w kształcie łuku jak okno pałacu, a w środku: palma, żaglówka na morzu, biała willa z kopułami i kwiaty. Na dole napis Vacation Opulence — czyli hasło z zaproszenia wprost.
- Muszla z kokardą — muszla w turkusowo-kremowe pasy, przewiązana kokardą z perłą na końcu. Najlżejsza i najbardziej resortowa, trochę jak dodatek do lnianej sukienki.
- Cętkowany kot pod palmą — okrągła zawieszka z drapieżnikiem kroczącym na tle księżyca i fal, z jedwabną chustą rozwianą wokół szyi.
Klient mógł porównać je obok siebie i wybrać ten, który najbardziej „czuje”. Wybór padł na numer cztery.
Gotowy łańcuch
Co znalazło się na zawieszce:
- Cętkowany kot w złocie — kroczy pewnie, z głową uniesioną, jak gość, który wie, że dobrze wygląda.
- Jedwabna chusta w turkusie i kremie, zawiązana na szyi i rozwiana przez wiatr — prosto z hasła „jedwabie”.
- Pełny księżyc, palma i fale w kobaltowym błękicie — czyli „resort luxury” w jednym kadrze.
- Złote kontury spinające całość — trochę jak oprawa biżuterii.
Między projektem a gotowym produktem błękit nabrał intensywności i zrobił się kobaltowy — tak, żeby zagrał z łańcuchem. Zawieszka wisi bowiem na masywnym, metalicznie niebieskim łańcuchu, który błyszczy w świetle tak, jak powinien błyszczeć wakacyjny przepych.
Cztery kolory: złoto, kobalt, turkus i krem. Dokładnie te z zaproszenia — i ani jednego więcej.
Dlaczego to działa na imprezie tematycznej
Dress code to zwykle wyzwanie dla ubrania. Łańcuch rozwiązuje go jednym ruchem: zakładasz go na prosty T-shirt albo lnianą koszulę i od razu jesteś „w temacie”. Do tego jest duży, kolorowy i widoczny z drugiego końca sali — świetnie wychodzi na zdjęciach i na filmikach z imprezy.
A po imprezie zostaje pamiątka, której nikt inny nie ma.
Masz swój pomysł?
Nie musisz mieć gotowego projektu. Wystarczy:
- zaproszenie lub hasło imprezy,
- kilka słów o klimacie, kolorach albo motywach,
- informacja, jaki kolor łańcucha Ci się podoba (albo zaufanie, że dobierzemy go do projektu).
Resztę bierzemy na siebie: przygotujemy cztery propozycje, Ty wybierasz, my drukujemy.
Impreza tematyczna, wesele z motywem, urodziny, wieczór firmowy — po co być bez?